poniedziałek, 30 września 2013

Szkoda... Choroba mi zabrania...

Witajcie misiaki! Sorki  za brak kolejnych części, ale po prostu jestem chora... A poza tym szkoła, harcerstwo... Tak, tak chodze na harcerstwo. Po prostu, nie mam czasu. A teraz pierwszy konkurs! Wysyłajcie mi swoje części waszego pomysłu, a może je wstawie na następną część. Wysyłajcie je na juligry000@o2.pl . A teraz pioseneczka:

piątek, 23 sierpnia 2013

Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 5

Oczywiście wyszłam. Poszłam do galerii. Weszłam do Sklepu z butami. Odrazu w oczy wpadły mi te. O mało nie zemdlałam. Oczywiście kupiłam je.
Po wyjściu ze sklepu zauważyłam moją starą naj
-Kope lat!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-Hej! Nie zauważyłam Cię, zmieniłaś się. Z małej dziewczynki w pełnoletnią pikną dziewczynę.
-Dzięki...-powiedziałam zawstydzonym głosem
Stef znam od przedszkola. Wyjechała w liceum. Miałyśmy wiele wspólnego. Obie lubiłyśmy róż i lalki Barbie. Do każdej klasy chodziłyśmy razem.
-Nadal jesteś singielką?
-Nie...- powiedziałam tajemniczo
-Ouu.. Kto jest wybrańcem?- zapytała zdziwiona
-Zayn.
-Ten Zayn???
-Tak ten.
-O Boziu... Poznasz mnie z nimi???
Oczywiście zgodziłam się. Pisnęła tak głośno, że usłyszało całe centrum handlowe, włącznie z zapleczem. Przyszedł ochroniaż
-Co się dzieje panienki??
-Nic. Koleżanka dowiedziała się że jestem z Zaynem Malikiem.
-Aha. To nie przeszkadzam.
Poszedł. Wyszłyśmy z centrum. Poszłyśmy w stronę domu. Otwieram drzwi, a chłopaki oglądają telewizje. Tym razem wiadomości.
-CHŁOPAKI!!!!!!!!!!!!!!!!
Spojrzeli w moją stronę.
-To Stefani, ale mówcie do niej Stef.
Zemdlała. Wyjmuję telefon i dzwonię na pogotowie
-Halo?
-Tak? Co się stało?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedykuję moim koleżankom :Oli i Izie, które pochodzą z Warszawy. Są w bibli, a ja zostałam w domu...

środa, 21 sierpnia 2013

Nudyyy... Nie długo dodam część 5!

Hej Misiaki!!!!!! Tęsknie za pisaniem, mam zakaz na kompka, ale pisze z biblioteki z kompa. Rodzice mi pozwolili =) Już nie długo kolejna część czyli STAĆ PRZED Zaynem Malikiem - moje marzenie 5 Tęskniąca Tofifi

piątek, 16 sierpnia 2013

Zayn Malik to moj mąż - moje marzenie 4

-Spoko
Zamkną pokój Miałam 45 na zebranie się i 15 na dojechanie. Szybko nałożyłam sukienkę w kwiaty, buty do tego nałożyłam te i zrobiłam koka.  Weszła do auta, i szofer zawiózł mnie do najbiższej restauracji. Tam czekał Zayn ubrany w to. Zapytał się:
-Białe czy czerwone?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-Białe.
-WoW. Jesteś pierwszą która wybrała białe.
Zayn zawołał kelnera. Poprosił o wino. Gdy czekaliśmy, dużo rozmawialiśmy:
- Czyli pochodzisz z Canady.
- Tak. Jestem też waszą fanką, a najbardziej twoją.
- Miło.
Wreszcie przyszło wino. Mileliśmy około 4 dolewek. Wróciliśmy do domu. Weszliśmy do domu cicho, bo chłopaki oglądali film. Weszliśmy na górę, ale ja do swjego pokoju, a Zayn do swojego. Szybko zasnęłam. Wstałam około 11:30. Z dołu leciał piękny zapach. Szybko nałożyłam szlafroczek i zbiegłam po schodach. W kuchni czekał Zayn i Harry, a na stole chleb w jajku.
-Dzięki.
-Nie ma za co- powiedzieli razem
Siadłam do stolu. Zajadałam, jakbym nie jadła z tydzień.
-Dzięki
Pobiegłam na górę. Ubrałam się w top i szorciki. Nałożyłam koturny. Zeszłam na dół. Zadzwonił mój telefon.
-Halo?
- Cześć. Tu Thomas...
- Nie chcę z tobą rozmawiać.
Rozłączyłam się.
-Coś się stało?
-Nie nic. Słuchaj, idę po jakieś nowe buty. Za godzinkę wracam.
Oczywiście wyszłam. Poszłam do galerii. Weszłam do Sklepu z butami. Odrazu w oczy wpadły mi te. O mało nie zemdlałam. Oczywiście kupiłam je.
Po wyjściu ze sklepu zauważyłam moją starą naj
-Kope lat!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedykuje wszystkim zakochanym w 1D! A teraz piosenka.


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Coś dla was !!

Wiadomość z ostatniej chwili!!

Już niedługo kolejna część z życia Mary, czyli Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 4!
A teraz coś na uspokojenie :*




                                                                                                               Tofifi

sobota, 10 sierpnia 2013

Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 3

Mary... Mogłabyś zrobić coś do jedzenia?
Nie odpowiedziałam tylko ze śmiechem na ustach weszłam do kuchni. Tam pękłam ze śmiechu. Ale zaczełam robić gofry. Po jakichś 20 minutach gofry były gotowe.
-Mm... Ale zapaszki- powiedział Louis
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszyscy zaczeli zajadać.
-Mmmm. Pychota Od kogo nauczyłaś się tak gotować? Nawet w restauracji takich nie jadłem! - powiedział Liam
-Dzięki- Powiedziałam zarumieniona.
-Może byśmy się wreszcie poznali?
-Jestem Zayn
-Ja Harry
-Louis
-Liam
-Nial
-Aja jestem Mary
Wszyscy się już znaliśmy.
-Pokażę Ci twój pokój
Weszłam do pokoju
-Jest piękny!
-Mary, mam pytanie- powiedział Zayn
-Jakie
-Spotkalibyśmy się w restauracji?
-Tak, tylko kiedy?
-Dziś, 16
-Spoko
Zamkną pokój Miałam 45 na zebranie się i 15 na dojechanie. Szybko nałożyłam sukienkę w kwiaty, buty do tego nałożyłam te i zrobiłam koka.  Weszła do auta, i szofer zawiózł mnie do najbiższej restauracji. Tam czekał Zayn ubrany w to. Zapytał się:
-Białe czy czerwone?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedukuje mojej siostrze Kasi. Kasiu, KOCHAM CIĘ!!

piątek, 9 sierpnia 2013

Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 2

Przed wylotem ubrałam się w to , buty wziełam te uczesałam się tak
Podjechałam taksówką na lotnisko, weszłam do samolotu i rozłożyłam się na fotelu. Podróż trwała 4godziny
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Weszłam do taksówki.
-Na Baking Street 40 proszę
-Dobrze
Zobaczyłam moją wille. W niej wszystko było piękne. Szybko przebrałam się w to, bo ubabrałam się keczupem. Buty dobrałam takie, a uczesałam się tak. Szybko pobiegłam na koncert. Gdy dotarłam grali już " Rock me" Po piosence Zayn powiedział:
-Zapraszam 6 panienek na konkurs!
Wbiegłam na scene. Była już jakaś 16-latka i 4 dziewczyny starsze ode mnie o rok.
-Konkurs polega na tym , by losować karteczki z związanymi oczami. Proste prawda?-powiedział Nial
-Tyle, że jedna z was dostanie karteczkę  z domkiem. Dziewczyna, która wylosuje tą oto karteczkę z domkiem, zostaje z nami na rok!- Tym razem powiedział Harry. Związali nam oczy i losowałyśmy te karteczki. Rozwiązali bandamki i... Moim oczom ukazała się karteczka z domkiem. Liam zapytał się mnie:
-Jak masz na imię?
-Ja... yyy... Mary.
-Mary zostaje z Nami! -krzyknął Louis.
Po 10 minutach z całym 1D weszłam do limuzyny. Jechaliśmy pól godziny? Niee , 15 minut. Ich dom był piękny. Zayn wyszedł z przedniej części i  otworzył mi drzwi:
-Panie przodem
-Dzięki Zayn.
Za mną wyszła cała reszta. Po wejściu do domu Nial zapytał:
-Mary... Mogłabyś zrobić coś do jedzenia?
Nie odpowiedziałam tylko ze śmiechem na ustach weszłam do kuchni. Tam pękłam ze śmiechu. Ale zaczełam robić gofry. Po jakichś 20 minutach gofry były gotowe.
-Mm... Ale zapaszki- powiedział Louis
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ten post dedykuję Paulince, która ma takiego bloga