piątek, 9 sierpnia 2013

Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 2

Przed wylotem ubrałam się w to , buty wziełam te uczesałam się tak
Podjechałam taksówką na lotnisko, weszłam do samolotu i rozłożyłam się na fotelu. Podróż trwała 4godziny
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Weszłam do taksówki.
-Na Baking Street 40 proszę
-Dobrze
Zobaczyłam moją wille. W niej wszystko było piękne. Szybko przebrałam się w to, bo ubabrałam się keczupem. Buty dobrałam takie, a uczesałam się tak. Szybko pobiegłam na koncert. Gdy dotarłam grali już " Rock me" Po piosence Zayn powiedział:
-Zapraszam 6 panienek na konkurs!
Wbiegłam na scene. Była już jakaś 16-latka i 4 dziewczyny starsze ode mnie o rok.
-Konkurs polega na tym , by losować karteczki z związanymi oczami. Proste prawda?-powiedział Nial
-Tyle, że jedna z was dostanie karteczkę  z domkiem. Dziewczyna, która wylosuje tą oto karteczkę z domkiem, zostaje z nami na rok!- Tym razem powiedział Harry. Związali nam oczy i losowałyśmy te karteczki. Rozwiązali bandamki i... Moim oczom ukazała się karteczka z domkiem. Liam zapytał się mnie:
-Jak masz na imię?
-Ja... yyy... Mary.
-Mary zostaje z Nami! -krzyknął Louis.
Po 10 minutach z całym 1D weszłam do limuzyny. Jechaliśmy pól godziny? Niee , 15 minut. Ich dom był piękny. Zayn wyszedł z przedniej części i  otworzył mi drzwi:
-Panie przodem
-Dzięki Zayn.
Za mną wyszła cała reszta. Po wejściu do domu Nial zapytał:
-Mary... Mogłabyś zrobić coś do jedzenia?
Nie odpowiedziałam tylko ze śmiechem na ustach weszłam do kuchni. Tam pękłam ze śmiechu. Ale zaczełam robić gofry. Po jakichś 20 minutach gofry były gotowe.
-Mm... Ale zapaszki- powiedział Louis
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ten post dedykuję Paulince, która ma takiego bloga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz