piątek, 16 sierpnia 2013

Zayn Malik to moj mąż - moje marzenie 4

-Spoko
Zamkną pokój Miałam 45 na zebranie się i 15 na dojechanie. Szybko nałożyłam sukienkę w kwiaty, buty do tego nałożyłam te i zrobiłam koka.  Weszła do auta, i szofer zawiózł mnie do najbiższej restauracji. Tam czekał Zayn ubrany w to. Zapytał się:
-Białe czy czerwone?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-Białe.
-WoW. Jesteś pierwszą która wybrała białe.
Zayn zawołał kelnera. Poprosił o wino. Gdy czekaliśmy, dużo rozmawialiśmy:
- Czyli pochodzisz z Canady.
- Tak. Jestem też waszą fanką, a najbardziej twoją.
- Miło.
Wreszcie przyszło wino. Mileliśmy około 4 dolewek. Wróciliśmy do domu. Weszliśmy do domu cicho, bo chłopaki oglądali film. Weszliśmy na górę, ale ja do swjego pokoju, a Zayn do swojego. Szybko zasnęłam. Wstałam około 11:30. Z dołu leciał piękny zapach. Szybko nałożyłam szlafroczek i zbiegłam po schodach. W kuchni czekał Zayn i Harry, a na stole chleb w jajku.
-Dzięki.
-Nie ma za co- powiedzieli razem
Siadłam do stolu. Zajadałam, jakbym nie jadła z tydzień.
-Dzięki
Pobiegłam na górę. Ubrałam się w top i szorciki. Nałożyłam koturny. Zeszłam na dół. Zadzwonił mój telefon.
-Halo?
- Cześć. Tu Thomas...
- Nie chcę z tobą rozmawiać.
Rozłączyłam się.
-Coś się stało?
-Nie nic. Słuchaj, idę po jakieś nowe buty. Za godzinkę wracam.
Oczywiście wyszłam. Poszłam do galerii. Weszłam do Sklepu z butami. Odrazu w oczy wpadły mi te. O mało nie zemdlałam. Oczywiście kupiłam je.
Po wyjściu ze sklepu zauważyłam moją starą naj
-Kope lat!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedykuje wszystkim zakochanym w 1D! A teraz piosenka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz