Oczywiście wyszłam. Poszłam do galerii. Weszłam do Sklepu z butami. Odrazu w oczy wpadły mi te. O mało nie zemdlałam. Oczywiście kupiłam je.
Po wyjściu ze sklepu zauważyłam moją starą naj
-Kope lat!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-Hej! Nie zauważyłam Cię, zmieniłaś się. Z małej dziewczynki w pełnoletnią pikną dziewczynę.
-Dzięki...-powiedziałam zawstydzonym głosem
Stef znam od przedszkola. Wyjechała w liceum. Miałyśmy wiele wspólnego. Obie lubiłyśmy róż i lalki Barbie. Do każdej klasy chodziłyśmy razem.
-Nadal jesteś singielką?
-Nie...- powiedziałam tajemniczo
-Ouu.. Kto jest wybrańcem?- zapytała zdziwiona
-Zayn.
-Ten Zayn???
-Tak ten.
-O Boziu... Poznasz mnie z nimi???
Oczywiście zgodziłam się. Pisnęła tak głośno, że usłyszało całe centrum handlowe, włącznie z zapleczem. Przyszedł ochroniaż
-Co się dzieje panienki??
-Nic. Koleżanka dowiedziała się że jestem z Zaynem Malikiem.
-Aha. To nie przeszkadzam.
Poszedł. Wyszłyśmy z centrum. Poszłyśmy w stronę domu. Otwieram drzwi, a chłopaki oglądają telewizje. Tym razem wiadomości.
-CHŁOPAKI!!!!!!!!!!!!!!!!
Spojrzeli w moją stronę.
-To Stefani, ale mówcie do niej Stef.
Zemdlała. Wyjmuję telefon i dzwonię na pogotowie
-Halo?
-Tak? Co się stało?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedykuję moim koleżankom :Oli i Izie, które pochodzą z Warszawy. Są w bibli, a ja zostałam w domu...
piątek, 23 sierpnia 2013
środa, 21 sierpnia 2013
Nudyyy... Nie długo dodam część 5!
Hej Misiaki!!!!!!
Tęsknie za pisaniem, mam zakaz na kompka, ale pisze z biblioteki z kompa. Rodzice mi pozwolili =)
Już nie długo kolejna część czyli STAĆ PRZED Zaynem Malikiem - moje marzenie 5
Tęskniąca Tofifi
piątek, 16 sierpnia 2013
Zayn Malik to moj mąż - moje marzenie 4
-Spoko
Zamkną pokój Miałam 45 na zebranie się i 15 na dojechanie. Szybko nałożyłam sukienkę w kwiaty, buty do tego nałożyłam te i zrobiłam koka. Weszła do auta, i szofer zawiózł mnie do najbiższej restauracji. Tam czekał Zayn ubrany w to. Zapytał się:
-Białe czy czerwone?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-Białe.
-WoW. Jesteś pierwszą która wybrała białe.
Zayn zawołał kelnera. Poprosił o wino. Gdy czekaliśmy, dużo rozmawialiśmy:
- Czyli pochodzisz z Canady.
- Tak. Jestem też waszą fanką, a najbardziej twoją.
- Miło.
Wreszcie przyszło wino. Mileliśmy około 4 dolewek. Wróciliśmy do domu. Weszliśmy do domu cicho, bo chłopaki oglądali film. Weszliśmy na górę, ale ja do swjego pokoju, a Zayn do swojego. Szybko zasnęłam. Wstałam około 11:30. Z dołu leciał piękny zapach. Szybko nałożyłam szlafroczek i zbiegłam po schodach. W kuchni czekał Zayn i Harry, a na stole chleb w jajku.
-Dzięki.
-Nie ma za co- powiedzieli razem
Siadłam do stolu. Zajadałam, jakbym nie jadła z tydzień.
-Dzięki
Pobiegłam na górę. Ubrałam się w top i szorciki. Nałożyłam koturny. Zeszłam na dół. Zadzwonił mój telefon.
-Halo?
- Cześć. Tu Thomas...
- Nie chcę z tobą rozmawiać.
Rozłączyłam się.
-Coś się stało?
-Nie nic. Słuchaj, idę po jakieś nowe buty. Za godzinkę wracam.
Oczywiście wyszłam. Poszłam do galerii. Weszłam do Sklepu z butami. Odrazu w oczy wpadły mi te. O mało nie zemdlałam. Oczywiście kupiłam je.
Po wyjściu ze sklepu zauważyłam moją starą naj
-Kope lat!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedykuje wszystkim zakochanym w 1D! A teraz piosenka.
Zamkną pokój Miałam 45 na zebranie się i 15 na dojechanie. Szybko nałożyłam sukienkę w kwiaty, buty do tego nałożyłam te i zrobiłam koka. Weszła do auta, i szofer zawiózł mnie do najbiższej restauracji. Tam czekał Zayn ubrany w to. Zapytał się:
-Białe czy czerwone?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-Białe.
-WoW. Jesteś pierwszą która wybrała białe.
Zayn zawołał kelnera. Poprosił o wino. Gdy czekaliśmy, dużo rozmawialiśmy:
- Czyli pochodzisz z Canady.
- Tak. Jestem też waszą fanką, a najbardziej twoją.
- Miło.
Wreszcie przyszło wino. Mileliśmy około 4 dolewek. Wróciliśmy do domu. Weszliśmy do domu cicho, bo chłopaki oglądali film. Weszliśmy na górę, ale ja do swjego pokoju, a Zayn do swojego. Szybko zasnęłam. Wstałam około 11:30. Z dołu leciał piękny zapach. Szybko nałożyłam szlafroczek i zbiegłam po schodach. W kuchni czekał Zayn i Harry, a na stole chleb w jajku.
-Dzięki.
-Nie ma za co- powiedzieli razem
Siadłam do stolu. Zajadałam, jakbym nie jadła z tydzień.
-Dzięki
Pobiegłam na górę. Ubrałam się w top i szorciki. Nałożyłam koturny. Zeszłam na dół. Zadzwonił mój telefon.
-Halo?
- Cześć. Tu Thomas...
- Nie chcę z tobą rozmawiać.
Rozłączyłam się.
-Coś się stało?
-Nie nic. Słuchaj, idę po jakieś nowe buty. Za godzinkę wracam.
Oczywiście wyszłam. Poszłam do galerii. Weszłam do Sklepu z butami. Odrazu w oczy wpadły mi te. O mało nie zemdlałam. Oczywiście kupiłam je.
Po wyjściu ze sklepu zauważyłam moją starą naj
-Kope lat!
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedykuje wszystkim zakochanym w 1D! A teraz piosenka.
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Coś dla was !!
Wiadomość z ostatniej chwili!!
Już niedługo kolejna część z życia Mary, czyli Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 4!
A teraz coś na uspokojenie :*
Tofifi
Już niedługo kolejna część z życia Mary, czyli Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 4!
A teraz coś na uspokojenie :*
Tofifi
sobota, 10 sierpnia 2013
Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 3
Mary... Mogłabyś zrobić coś do jedzenia?
Nie odpowiedziałam tylko ze śmiechem na ustach weszłam do kuchni. Tam pękłam ze śmiechu. Ale zaczełam robić gofry. Po jakichś 20 minutach gofry były gotowe.
-Mm... Ale zapaszki- powiedział Louis
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszyscy zaczeli zajadać.
-Mmmm. Pychota Od kogo nauczyłaś się tak gotować? Nawet w restauracji takich nie jadłem! - powiedział Liam
-Dzięki- Powiedziałam zarumieniona.
-Może byśmy się wreszcie poznali?
-Jestem Zayn
-Ja Harry
-Louis
-Liam
-Nial
-Aja jestem Mary
Wszyscy się już znaliśmy.
-Pokażę Ci twój pokój
Weszłam do pokoju
-Jest piękny!
-Mary, mam pytanie- powiedział Zayn
-Jakie
-Spotkalibyśmy się w restauracji?
-Tak, tylko kiedy?
-Dziś, 16
-Spoko
Zamkną pokój Miałam 45 na zebranie się i 15 na dojechanie. Szybko nałożyłam sukienkę w kwiaty, buty do tego nałożyłam te i zrobiłam koka. Weszła do auta, i szofer zawiózł mnie do najbiższej restauracji. Tam czekał Zayn ubrany w to. Zapytał się:
-Białe czy czerwone?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedukuje mojej siostrze Kasi. Kasiu, KOCHAM CIĘ!!
Nie odpowiedziałam tylko ze śmiechem na ustach weszłam do kuchni. Tam pękłam ze śmiechu. Ale zaczełam robić gofry. Po jakichś 20 minutach gofry były gotowe.
-Mm... Ale zapaszki- powiedział Louis
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszyscy zaczeli zajadać.
-Mmmm. Pychota Od kogo nauczyłaś się tak gotować? Nawet w restauracji takich nie jadłem! - powiedział Liam
-Dzięki- Powiedziałam zarumieniona.
-Może byśmy się wreszcie poznali?
-Jestem Zayn
-Ja Harry
-Louis
-Liam
-Nial
-Aja jestem Mary
Wszyscy się już znaliśmy.
-Pokażę Ci twój pokój
Weszłam do pokoju
-Jest piękny!
-Mary, mam pytanie- powiedział Zayn
-Jakie
-Spotkalibyśmy się w restauracji?
-Tak, tylko kiedy?
-Dziś, 16
-Spoko
Zamkną pokój Miałam 45 na zebranie się i 15 na dojechanie. Szybko nałożyłam sukienkę w kwiaty, buty do tego nałożyłam te i zrobiłam koka. Weszła do auta, i szofer zawiózł mnie do najbiższej restauracji. Tam czekał Zayn ubrany w to. Zapytał się:
-Białe czy czerwone?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tą część dedukuje mojej siostrze Kasi. Kasiu, KOCHAM CIĘ!!
piątek, 9 sierpnia 2013
Stać przed Zaynem Malikiem - moje marzenie 2
Przed wylotem ubrałam się w to , buty wziełam te uczesałam się tak
Podjechałam taksówką na lotnisko, weszłam do samolotu i rozłożyłam się na fotelu. Podróż trwała 4godziny
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Weszłam do taksówki.
-Na Baking Street 40 proszę
-Dobrze
Zobaczyłam moją wille. W niej wszystko było piękne. Szybko przebrałam się w to, bo ubabrałam się keczupem. Buty dobrałam takie, a uczesałam się tak. Szybko pobiegłam na koncert. Gdy dotarłam grali już " Rock me" Po piosence Zayn powiedział:
-Zapraszam 6 panienek na konkurs!
Wbiegłam na scene. Była już jakaś 16-latka i 4 dziewczyny starsze ode mnie o rok.
-Konkurs polega na tym , by losować karteczki z związanymi oczami. Proste prawda?-powiedział Nial
-Tyle, że jedna z was dostanie karteczkę z domkiem. Dziewczyna, która wylosuje tą oto karteczkę z domkiem, zostaje z nami na rok!- Tym razem powiedział Harry. Związali nam oczy i losowałyśmy te karteczki. Rozwiązali bandamki i... Moim oczom ukazała się karteczka z domkiem. Liam zapytał się mnie:
-Jak masz na imię?
-Ja... yyy... Mary.
-Mary zostaje z Nami! -krzyknął Louis.
Po 10 minutach z całym 1D weszłam do limuzyny. Jechaliśmy pól godziny? Niee , 15 minut. Ich dom był piękny. Zayn wyszedł z przedniej części i otworzył mi drzwi:
-Panie przodem
-Dzięki Zayn.
Za mną wyszła cała reszta. Po wejściu do domu Nial zapytał:
-Mary... Mogłabyś zrobić coś do jedzenia?
Nie odpowiedziałam tylko ze śmiechem na ustach weszłam do kuchni. Tam pękłam ze śmiechu. Ale zaczełam robić gofry. Po jakichś 20 minutach gofry były gotowe.
-Mm... Ale zapaszki- powiedział Louis
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ten post dedykuję Paulince, która ma takiego bloga
Podjechałam taksówką na lotnisko, weszłam do samolotu i rozłożyłam się na fotelu. Podróż trwała 4godziny
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Weszłam do taksówki.
-Na Baking Street 40 proszę
-Dobrze
Zobaczyłam moją wille. W niej wszystko było piękne. Szybko przebrałam się w to, bo ubabrałam się keczupem. Buty dobrałam takie, a uczesałam się tak. Szybko pobiegłam na koncert. Gdy dotarłam grali już " Rock me" Po piosence Zayn powiedział:
-Zapraszam 6 panienek na konkurs!
Wbiegłam na scene. Była już jakaś 16-latka i 4 dziewczyny starsze ode mnie o rok.
-Konkurs polega na tym , by losować karteczki z związanymi oczami. Proste prawda?-powiedział Nial
-Tyle, że jedna z was dostanie karteczkę z domkiem. Dziewczyna, która wylosuje tą oto karteczkę z domkiem, zostaje z nami na rok!- Tym razem powiedział Harry. Związali nam oczy i losowałyśmy te karteczki. Rozwiązali bandamki i... Moim oczom ukazała się karteczka z domkiem. Liam zapytał się mnie:
-Jak masz na imię?
-Ja... yyy... Mary.
-Mary zostaje z Nami! -krzyknął Louis.
Po 10 minutach z całym 1D weszłam do limuzyny. Jechaliśmy pól godziny? Niee , 15 minut. Ich dom był piękny. Zayn wyszedł z przedniej części i otworzył mi drzwi:
-Panie przodem
-Dzięki Zayn.
Za mną wyszła cała reszta. Po wejściu do domu Nial zapytał:
-Mary... Mogłabyś zrobić coś do jedzenia?
Nie odpowiedziałam tylko ze śmiechem na ustach weszłam do kuchni. Tam pękłam ze śmiechu. Ale zaczełam robić gofry. Po jakichś 20 minutach gofry były gotowe.
-Mm... Ale zapaszki- powiedział Louis
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ten post dedykuję Paulince, która ma takiego bloga
Subskrybuj:
Posty (Atom)